Długo nie trzeba się zastanawiać nad tym, że Apple z jednego jabłka chce zrobić dwie szarlotki. Tak jest, iPad to urządzenie atakujące rynek wszechstronnością zastosowań. To już nie tylko czytnik Epubów (Apple’owy format ebooków), urządzenie do przeglądania… internetu, czy czytnik poczty. Powoli zaczyna atakować również na froncie przenośnych konsol do gier, na którym dopiero co raczkuje jednak rozwija się w prawidłowym kierunku. Długo nie trzeba się zastanawiać patrząc na wyniki pobieranych aplikacji, że gry stanowią znaczny odsetek pobrań i w tym kierunku przede wszystkim należy rozbudowywać iUrządzenia. Stąd oczywiście dynamiczny rozwój kart graficznych. Nie jest to skok o dwie lub trzy krotności. Steve pochwalił się na Keynote, że grafika jest 9x wydajniejsza niż ta w poprzedniej wersji iPada. Jak to wygląda w praktyce? Rzeczywisty, funkcjonalny wzrost wydajności grafiki to ok 5x. Nieźle.


